persepolis-7

Persepolis (پارسه) – z wizytą u perskich królów

Pamiętam jak przez mgłę lekcje historii w szkole o cywilizacjach, których już dawno nie ma. „Było, minęło” – myślałam, spoglądając na małe zdjęcia ruin. W Persepolis zrozumiałam jednak, że jest inaczej. Że historia nie staje w miejscu, że istnieje wśród nas, nawet jeśli już w nieco…

jazd-36

Jazd (یزد) – łapiąc wiatr i uśmiechy

W Jazdzie zatopiłam się bez reszty. Przyjechałam do niego o piątej nad ranem i prosto z dworca ruszyłam na zwiedzanie starego miasta. Wąskie uliczki między domami z suszonego błota wciągają, niczym do innego wymiaru i wypluwają po jakimś czasie już w zmienionej formie. Tutaj, gdzieś…

teheran-41

Teheran – na linii Północ-Południe

Gdzieś w sercu miasta przebiega niewidzialna granica. Linia między Północą a Południem. Wszystkie irańskie kontrasty wrzucone do jednego worka, przemieszane, podrasowane. Dwa światy, mimo że w jednym mieście. To zabawne, jak wiele może zmienić w Twoim życiu miejsce zamieszkania. Konkretna dzielnica, ulica. Mieszkańcy Teheranu nie…

sziraz-61

Sziraz (شیراز) – sen o perskim winie

Iran powitał mnie z otwartymi ramionami. Uśmiechem i litrami gorącej herbaty. Gdy o piątej rano czekałam na lotnisku na wizę, urzędnik przepraszał mnie za to kilkukrotnie, podsuwając co chwilę ciasteczka. Godzinę później, wykończona podróżą i nieprzespaną nocą, leżałam już na dywanie w przyhostelowej kawiarni i…

Wielbłądy ze swoim opiekunem w oazie Arusan

Dasht-e Kavir (دشت كوير‎‎) – na irańskiej pustyni

Pustynia to lekcja pokory. Miejsce, gdzie Europejczyk uświadamia sobie poziom swojej ignorancji. W mych wyobrażeniach pustynia to śmierć. Pustka. Monotonia. Wystarczy jednak zobaczyć ją na własne oczy, by przekonać się, że tętni ona życiem. Długo zastanawiałam się czy pojechać na pustynię. Niby chciałam zobaczyć ją…

himeji-14

Himeji (姫路) – Biała Czapla wśród płatków wiśni

Kiedy na gałęziach wiśni pojawiają się pierwsze płatki, Japonia staje w miejscu. Kwitnące sakury stają się głównym tematem rozmów, o „wiśniowym froncie” mówią z powagą prezenterzy pogody, a Japończycy wylegają do parków, gdzie piknikują od rana do nocy. Ale to nie takie proste. Zwykłe podziwianie bladoróżowej…

sydney-39

Urywki z Sydney – tęsknota za Australią

Z Australii wróciłam pod koniec listopada, pełna pomysłów na kolejne podróże i to, co zrobić ze sobą po powrocie do Polski. W Sydney miałam spędzić kilka dni, a skończyło się na ponad tygodniu. Po prostu nie mogłam się z tym miastem rozstać. Do Sydney przyjechałam…

bezsennosc-w-tokio

[Recenzja] Marcin Bruczkowski – Bezsenność w Tokio

„Bezsenność w Tokio” to jedna z najpopularniejszych książek o Japonii w Polsce. Długo zwlekałam z jej przeczytaniem, bo byłam pełna obaw. Czy słusznie? Do książki zniechęcił mnie już cytat na tylnej okładce. Niestety oddaje on dość dobrze atmosferę całej książki: (…) masz napisać, jak się…

Japoński ślub w Meiji Jingu

„Przegrany pies” czy „kobieta kamień”? Kobiety w Japonii.

Według różnych sondaży zdecydowana większość Japonek chce wziąć ślub. Mimo to liczba ślubów spada. Jak postrzegane są singielki a jak żony według Japończyków? Ślub uważany jest w Japonii za najważniejszy rytuał przejścia. Nic dziwnego – japońskie społeczeństwo składa się z kręgów, uchi, a najważniejszy z nich tworzy najbliższa…

Japońskie prostytutki w klatce - koniec XIX wieku

Kobiety w klatkach, czyli o gender w Japonii

W polskich mediach od wielu miesięcy słowo „gender” jest tabu. Nikt nie wie, o co chodzi, ale i tak to krytykuje. Jak postrzegają płeć biologiczną i kulturową w Japonii? Co dla Japończyka znaczy „kobiecość” i „męskość”? Większość społeczności na całym świecie, nieważne czy w Polsce,…