Dzień Szacunku dla Starszych – 敬老の日 (Keirō no Hi)

Jedną z rzeczy, którą zrozumieli Japończycy, ale której my Polacy nie jesteśmy chyba do końca w stanie pojąć, jest to, że święta narodowe niekoniecznie są jednoznaczne ze świętami religijinymi, rocznicami powstań i gloryfikacją porażek. W Polsce każde święto narodowe kojarzy mi się z patetycznym nastrojem, pochodem wojska, albo wizytą na cmentarzach. W Japonii jest Dzień Sportu, Dzień Zieleni czy też Dzień Kultury. Z bardziej poważnie brzmiących nazw, jest też obchodzona rocznica urodzin cesarza i obwołania konstytucji. Jednym z takich naprawdę pozytywnych japońskich świąt jest Dzień Szacunku dla Starszych – 敬老の日 (Keirō no Hi).

„Wszystkiego najlepszego z okazji Dnia Szacunku dla Starszych!”

keireinohi(© http://www.e-etegami.com)

Z reguły z okazji Dnia Szacunku dla Starszych organizowane są różne wydarzenia dla starszych, ale dzisiaj niestety się to raczej nie udało z powodu tajfunu. Już pierwszy tajfun w krainie tajfunów zaliczony!  Wydawałoby się, że mieszkanie w kraju gnębionym przez tajfuny, trzęsienia i erupcje wulkanów będzie straszne, ale naprawdę jest to o wiele łatwiejsze, kiedy się jest o tym na bieżąco informowanym. Pod tym względem strona Japońskiej Agencji Meteorologicznej jest niezastąpiona! Mogłam śledzić w ten sposób trasę tajfunu nr 18 (otrzymał nazwę Man-yi) i sprawdzać wszelkie ostrzeżenia wydane dla mojej okolicy:

all-00 1318-00

Wiało i lało niemiłosiernie, ale na szczęście już się mu znudziła okolica Tokyo i wygląda na to, że sobie poszedł męczyć północną część Japonii. Na szczęście mieszkam w północnej części Tokio, więc nie odczułam go aż tak bardzo, ale w TV pokazywali zalane miasta nad morzem, nawet tak duże jak Nagoja – reporterka wczoraj wieczorem brodziła w wodzie do kolan i prawie ją zmiotło do tej wody kilka razy. Najmocniejsze uderzenie tajfunu w Tokio przypadło jednak w nocy i nad ranem, więc większość z tego przespałam. Może i dobrze, bo dla osoby nieobytej z tak gwałtownymi ulewami i wichurami mogłoby to być stresujące. Pierwszy tajfun już zaliczony, zobaczymy kiedy przyjdzie mi stresować się trzęsącą ziemią.

Dostałam kilka wiadomości od ludzi z Polski, że polskie wiadomości rozpowiadają jakby to dopiero tajfun się zbliżał do Tokio (około 16 czasu tokijskiego) – niestety, jak zwykle polskie wiadomości są bardzo w tyle, bo tajfun minął Tokyo jakieś 5-6 godzin temu, więc nie ma się już martwić. Tak na przyszłość – w razie gdyby polskie radio/TV/internet siały jakąś bezsensowną panikę, sprawdzajcie stronę Japońskiej Agencji Meteorologicznej, z reguły aktualizują wszelkie info na temat tajfunów, trzęsień i pogody na bieżąco i zgodnie z prawdą, nie szerząc bezsensownej paniki. Niestety, wygląda na to, że w Polsce nie mają już o czym mówić, oprócz o tajfunie w Japonii (które naprawdę nie są tu rzadkością)…

Wracając do tematu tego posta – mimo tego, że Dzień Szacunku dla Starszych to szlachetny pomysł, nie zmienia on faktu, że sytuacja demograficzna w Japonii jest, delikatnie mówiąc, beznadziejna. Dobrze więc, że jest choć jeden dzień w roku, który zwraca uwagę na to, jak wielki jest to problem dla japońskiego społeczeństwa.

Duża część starszych, w porównaniu z Europą i stanami nadal mieszka ze swoją rodziną – z reguły obowiązek opieki nad rodzicami przejmuje starszy syn, czyli tak naprawdę jego żona. W roku 2005 37,5% Japończyków powyżej 65 roku życia mieszkało razem ze swoimi dorosłymi dziećmi.1 Tak duża liczba nie wynika z tego, że w Japonii jest niedostateczna ilość np. domów opieki, ale raczej z głęboko zakorzenionych w japońskiej kulturze wartości rodzinnych. Oddanie swoich rodziców do tzw. „domu starców” nasuwa skojarzenie z legendą obasuteyama, czyli rzekomym zwyczajem zostawiania starszych krewnych w odległych i odosobnionych miejscach na pewną śmierć. Nie istnieje żadna oficjalna dokumentacja takiego obyczaju, co nie zmienia faktu, że często ten motyw pojawia się w wielu japońskich legendach i przypowieściach, np. została wybitnie przedstawiona w  utworze – „Ballada o Narayamie”, pióra Shichirō Fukazawy.

Niestety, wiele rodzin nie radzi sobie z opieką w tym samym czasie zarówno nad swoimi rodzicami jak i swoimi dziećmi, co prowadzi do sporych napięć wewnątrzrodzinnych. Coraz więcej osób starszych czuje, że jest brzemieniem dla swojej rodziny i decyduje się na nieodwracalne rozwiązanie tego problemu, czyli popełnienie samobójstwa. Z ostatnich badań wynika, że procent samobójstw wzrasta najszybciej właśnie w grupie wiekowej 60+.2

W 2010 roku, ponad 29 milionów ludzi w Japonii miało 65 lub więcej lat – około 23% całej populacji.3 Niestety, z ustaleniem dokładnej liczby osób starszych w Japonii też są problemy. Ostatnio jest coraz więcej sygnałów, że może nie jest ich aż tak wiele. Okazuje się, że ponad 234 tysiące osób, które są w oficjalnych statystykach jako osoby mające ponad 100 lat są uznane za zaginione, a prawdopodobnie od dawna nie żyją.4 Policja wykrywa coraz więcej przypadków, w których najbliższa rodzina ukrywa śmierć swoich rodziców czy dziadków, aby nadal być w stanie otrzymywać ich rentę.

I to na tyle, jeśli chodzi o krótką lekcję socjologii. Kilka statystyk może ułatwi niezaznajomionym w temacie uświadomić sobie ogrom tego problemu, z którym, niestety, będziemy musieli jakoś sobie radzić niedługo w Polsce. Nie wiem czy japońskie rozwiązania i podejście do całego problemu są idealne, nie mnie to oceniać, ale myślę, że warto choć pobieżnie zapoznać się z tą tematyką, zanim będzie za późno.

W każdym razie – już nie pada, więc pozostaje tylko mieć nadzieję, że gdzieś tu obok mnie, japońskie rodziny siedzą razem i świętują 敬老の日 (Keirō no Hi), nawet jeśli tajfun trochę pokrzyżował ich wcześniejsze plany. A niebo dzisiaj jest prześliczne, więc będzie idealnym tłem do zakończenia tego dnia pełnego pogodowych wrażeń:

skyline1

Oto widok z mojego okna. Mam nadzieję, że się już na stałe rozpogodzi, bo ponoć z dachu mojego budynku przy dobrej pogodzie bardzo dobrze widać górę Fuji! Nie mogę się doczekać zrobienia jej jakiegoś miliona zdjęć, jak to na prawdziwego gaijina przystało.


1 Cabinet Office, Ministry of Internal Affairs and Communications. Population Census http://www.stat.go.jp/english/data/kokusei/2010/basic1/pdf/summary.pdf

2 The Telegraph. “Elderly Japanese suicide in record numbers.” June 19, 2008. Accessed November 14, 2012. http://www.telegraph.co.uk/news/worldnews/asia/japan/2158822/Elderly-Japanese-suicide-in-record-numebrs.html

3 Cabinet Office, Ministry of Internal Affairs and Communications. Population Census.

4 Martin Fackler, “Japan’s Elderly Count Was Off by 234,00,” The New York Times, September 10, 2010. Accessed November 14, 2012, http://www.nytimes.com/2010/09/11/world/asia/11japan.html.

Karolina

autor:

Cześć! Mam na imię Karolina. Jestem absolwentką japonistyki na Oxfordzie i piszę tutaj głównie o Azji Wschodniej. W wolnych chwilach czytam, gotuję wegańskie pyszności i próbuję wymyślić, jak choć trochę ulepszyć świat.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *