月見 (tsukimi) czyli podziwianie księżyca po japońsku

中秋の名月 (Chūshū no Meigetsu) to kolejna interesująca japońska tradycja – podziwianie księżyca w ostatnią pełnię lata, która przypada na dzisiaj. 月見 (tsukimi) (dosłownie: obserwowanie księżyca), jest tradycyjnie obchodzone piętnastego dnia ósmego miesiąca księżycowego – w tym roku jest to właśnie 19. września.

Oryginalnie zwyczaj ten był blisko związany ze świętowaniem zakończonych zbiorów ryżu, coś na wzór naszych polskich dożynek. Pierwsze wzmianki na temat obchodów tsukimi pochodzą z okresu Heian (794-1185)  i opisują oglądanie księżyca na dworze cesarskim w Kioto.

Tradycyjnym posiłkiem (a raczej przekąską) podczas oglądania księżyca jest 月見団子 (tsukimi dango), czyli kulki z mąki ryżowej w kształcie księżyca. Z reguły układa się je na stosie w przeciwieństwie do najpopularniejszych dango, które są ponabijane po kilka sztuk na jeden patyczek. Tsukimi dango, razem z różnymi owocami wystawia się w oknie, albo na ołtarzyku jako ofiarę dla boga księżyca – Tsukuyomi.

273-0228

(© http://item.rakuten.co.jp/kimonoyasan/)

Co zaciekawiło mnie najbardziej, to widok różnych rysunków królika na stoiskach, gdzie było sprzedawane tsukimi dango. Okazuje się, że według japońskich legend, na księżycu mieszka właśnie królik! Legenda ta została zamieszczona w jednej z najpopularniejszych japońskich antologii z okresu Heian – Konjaku Monogatarishū (今昔物語集), podobną przypowieść można też znaleźć w „Dżatace” (जातक), zbiorze opowieści o poprzednich wcieleniach Buddy z początku naszej ery. Oto szybkie tłumaczenie/parafraza legendy z japońskiej wersji Wikipedii:

Dawno, dawno temu, królik, małpa i lis mieszkały razem w lesie. Pewnego dnia spotkały biednego starca, błagającego o jakiekolwiek jedzenie. Małpa zebrała owoce z drzew, lis złapał ryby w rzece. Niestety, królik starał się jak mógł, ale nie mógł znaleźć nic, co mógłby zaoferować żebrakowi do jedzenia. Zastanawiał się długo, w jaki sposób mógłby pomóc i nagle wpadł mu do głowy pomysł. Poprosił on małpę i lisa, aby rozpaliły dla niego ognisko, a następnie rzucił się w ogień, oferując siebie jako posiłek. Jednakże królik nie spłonął, ocalony przez starca, który okazał się być tak naprawdę Śakrą. W podziękowaniu za tak ogromne poświęcenie postanowił on zabrać ze sobą królika do swojego domu – na księżyc. Od tamtej pory, patrząc na księżyc, można zobaczyć na jego powierzchni ciemniejszy obszar w kształcie dymu, który uniósł się, gdy królik skoczył w ogień.

W związku z tym, Japończycy, podziwiając księżyc w pełni, doszukują się też kształtu królika na jego powierzchni. Dzisiaj uległam nastrojowi i kupiłam sobie przysmak w kształcie królika, który na razie siedzi na biurku i czeka na swoją kolej:

tsukimiusagidango

Co ciekawe, w Japonii nawet McDonald’s przygotowuje specjalnego burgera z okazji tsukimi! Oprócz kawałka mięsa jest też w środku jajko sadzone, które ma przypominać kształtem księżyc. Zastanawia mnie tylko, jak wielu Japończyków będzie jadło burgera zamiast dango podczas podziwiania księżyca, ale chyba dość sporo, jeśli McDonald’s prowadzi kampanię tsukimi w Japonii już od lat. Wiele dań z jajkiem ma w nazwie właśnie tsukimi, jest też tsukimi soba czy tsukimi udon – zupy z makaronem i jajkiem, które są popularnym daniem nie tylko przy okazji tsukimi.

Co więcej, nawet google postanowiło celebrować 中秋の名月 (Chūshū no Meigetsu) swoim dzisiejszym logo:

mid_autumn_festival_2013_japan-5301045131476992-hp

Niestety w Tokio niebo nie jest tak piękne jak w wyobraźni ilustratorów Google (nie wiem czy Japończycy zdają sobie w ogóle sprawę z istnienia gwiazd), ale udało mi się chwilę posiedzieć na dachu, zjeść dango i popodziwiać księżyc, który było zadziwiająco dobrze widać. Na zewnątrz jest naprawdę ciepło, więc zebrała się mała grupa osób i tak, ot po prostu, zajadając tsukimi dango, siedzą na kocach i patrzą na księżyc. A może po prostu wypatrują na jego powierzchni królika?

Karolina

autor:

Cześć! Mam na imię Karolina. Jestem absolwentką japonistyki na Oxfordzie i piszę tutaj głównie o Azji Wschodniej. W wolnych chwilach czytam, gotuję wegańskie pyszności i próbuję wymyślić, jak choć trochę ulepszyć świat.

Komentarze

  1. Dzień dobry 🙂
    Jestem rękodzielniczką i biorąc udział w konkursie, gdzie inspiracją była Japonia, znalazłam Twój blog i wpis o tsukimi zainspirował mnie do stworzenia wisiora – oczywiście z królikiem i Księżycem 😉 Pozwoliłam sobie również dodać odniesienie do Twojego bloga, bowiem dodałam tam całą przetłumaczoną przez Ciebie legendę.
    http://pannakajkadzierga.blogspot.com/2017/03/tsukimi.html

    Pozdrawiam,

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *