Weganizm w podróży: Tokio

Weganizm w podróży - Tokio
Nasłuchałam się już wiele na temat bycia weg(etari)aninem w Japonii. Że się nie da, że Japończycy nie znają wegatariańskiej kuchni i jej nie lubią, że jeśli już się za to zabiorą, to kończy się to z reguły źle. Pisałam jakiś czas temu o byciu wege w Japonii i o tym, że nieraz trzeba przestać kontrolować każdy składnik i po prostu zacząć żyć. Są jednak miejsca w Tokio, gdzie nie trzeba się przejmować – będzie wegańsko i pysznie!

Pierwszą wege knajpkę w Tokio odwiedziłam wiele lat temu, podczas mojego pierwszego roku studiów (jak ten czas leci!). Do wielu z nich wracam od tamtego czasu za każdym razem, gdy jestem w stolicy Japonii. Większość z nich to kuchnia japońska, która może się po pewnym czasie znudzić. Ile można jeść miso, tofu i ryż? Na szczęście w Tokio nie brakuje także knajpek z innym jedzeniem – izraelskim, indyjskim czy włoskim. W nich także bez problemu znajdziemy wege opcje. Koniecznie spróbujcie którejś z nich przy okazji wizyty w Tokio, nawet jeśli na stałe nie zrezygnowaliście (jeszcze?) z mięsa. Nie pożałujecie!


Tamana Shokudō (たまな食堂)

Minami-aoyama 3-8-27, Minato-ku, Tokyo
東京都港区南青山3-8-27

Znalezienie jej w labiryncie uliczek dzielnicy Aoyama to naprawdę niezła sztuka. Za pierwszym razem krążyłam po uliczkach, sprawdzałam mapy w komórce i już miałam się poddać, ale na szczęście się udało. Było warto! Piękne drewniane i jasne wnętrza, a do tego naprawdę porządne wegańskie jedzenie.


Polecam spróbować zestaw Tamana Teishoku (¥1,890), który restauracja poleca dla wszystkich dbających o zdrowie. Tofu, nattō z różnych fasolek i masa warzyw. Równie dobre są dania makaronowe, choć porcje są dość małe jak na moje możliwości. Koniecznie spróbujcie także któregoś z deserów!

 

Brown Rice Cafe

Jingumae 5-1-8, Shibuya-ku, Tokyo
東京都渋谷区 神宮前5-1-8

Brown Rice Cafe to jedno z najsłynniejszych wegańskich miejsc w Tokio, w którym spotykają się głównie Japonki w przerwie od zakupów na luksusowej alei Omotesandō. Restauracja jest raczej z tych droższych, ale warto wybrać się tam choć raz. Mają wyjątkowo dobry ryż, który podawany jest z gomashio – zmielonym czarnym sezamem i solą.

Jedną z moich ulubionych pozycji jest koszyk z warzywami na parze (yasai no seiro mushizen; 野菜のせいろ蒸し膳), podawany z ryżem, zupą miso, dwoma sosami i piklami. Kosztuje 1,700 jenów, ale warto choć raz się na to skusić.

Warzywa i tofu na parze w wegańskiej knajpce w Tokio

Koszyk z warzywami na parze (yasai no seiro mushizen; 野菜のせいろ蒸し膳) z ryżem i zupą miso

Wieczorem wybór jest o wiele większy, bo można wybierać z karty (na lunch, jak to z reguły bywa w japońskich restauracjach, w ofercie jest kilka gotowych zestawów).

Oishinbo (おいしんぼ)

Kagurazaka 4-4, Shinjuku-ku
新宿区神楽坂4-8

Do tej restauracji zaprosiła mnie kiedyś koleżanka i tak mi się tam spodobało, że przyprowadziłam tam już kilka osób – znajomych Polaków, a nawet rodziców. Wszyscy byli zachwyceni! Nie jest to wegetariańska restauracja, ale pierwsze dwa zestawy lunchowe są przypadkowo wegetariańskie. Nie miałam nigdy problemu z modyfikacją zestawów i ich zweganizowanie – obsługa jest tutaj przesympatyczna. Jedzenie na lunch jest tanie (zwłaszcza jak na oferowaną jakość), a jest po prostu przepyszne. A to wszystko w tradycyjnym domu w jednej z najpiękniejszych dzielnic Tokio – czego trzeba więcej?

wegetokio-27 wegetokio-28

Więcej o Kagurazace, a także o Oishinbo możecie przeczytać tutaj.

 

T’s Tan Tan (T’sたんたん)

Marunouchi 1-9-1, Chiyoda-ku; JR Tokyo Station (Keiyo Street, wewnątrz stacji)
千代田区丸の内1-9-1 JR東京駅1階Keiyo Street内

T’s Tan Tan to chyba pierwsze wegańskie miejsce, jakie odwiedziłam w Tokio… dawno, dawno temu. W ofercie mają głównie zupy a la ramen – w pełni wegańskie! Zabrałam tu kilku japońskich znajomych i każdy z nich stwierdził, że smakuje równie dobrze jak mięsna wersja. W skrócie – jest bardzo dobre. Dużo makaronu, trochę sojowego „mięsa” (zależy oczywiście, którą zupę wybierzecie) i rosół. Jak dla mnie jest trochę za słony i za tłusty, więc nie zachodzę tam często.

T’s Tan Tan ma jednak wielką zaletę – znajduje się na ogromnym dworcu tokijskim. Zachodzę tutaj z reguły, jak wracam do Tokio wieczorem i nie chce mi się niczego szukać. Ale czasami wpadam także w środku dnia, żeby się czymś porządnie najeść.

 

AIN SOPH. JOURNEY

Shinjuku 3-8-9, Shinjuku-ku
新宿区新宿3-8-9

AIN SOPH. soar

Higashi-ikebukuro 3-5-7, Toyama-ku
豊島区東池袋3-5-7

AIN SOPH. otworzyło swoją pierwszą restaurację w prestiżowej dzielnicy Ginza kilka lat temu i od tamtej pory podbija Tokio. Aktualnie restauracja matka jest w remoncie, ale można się wybrać do restauracji w Shinjuku (JOURNEY) czy w Ikebukuro (soar). Bardzo dobre jedzenie, aczkolwiek dość drogie. Obsługa niestety pozostawia trochę do życzenia, ale warto wyczekać swoje, zwłaszcza dla totalnie fantastycznych placuszków z owocami i lodami!

 

Gopinatha

Nakano 5-17-10, Nakano-ku
中野区中野5-17-10

Odkryłam to miejsce przypadkiem, kiedy wybrałam się na spacer po dzielnicy Nakano. Restauracja wyskoczyła mi na aplikacji HappyCow, miała całkiem dobre opinie, więc stwierdziłam, że przejdę się tam piechotą. Odkrycie sezonu! Malutka knajpka, w której mieści się maksymalnie kilkanaście osób. Polecam z całego serca skusić się na zestaw dnia.

Właścicielka Gopinathy przygotowuje wszystko sama. Mieszkała długo w Indiach, więc wiele dań jest inspirowanych kuchnią indyjską. Tanio, jak na jakość, którą oferuje! Zestaw kosztuje 1000 jenów, czyli jak na tokijskie warunki naprawdę niewiele.

 

Shama-im

練馬区栄町4-11
4-11 Sakaecho, Nerima-ku

Przez rok mieszkałam w dzielnicy Nerima i przypadkiem odkryłam ze znajomymi tą izraelską restaurację. Mimo że od tamtego czasu nigdy ten rejon nie był mi wyjątkowo po drodze, wpadam tam od czasu do czasu, bo mają po prostu rewelacyjne jedzenie. A uwierzcie mi, po pewnym czasie ryż i miso się po prostu nudzi.

Wegańska wyżerka w Shama-im

Wegańska wyżerka „jesz ile chcesz” w izraelskim wydaniu: hummus, falafele, świeże pity, sałatka, marynowane grzyby, ostry sos, tahini

Najlepsza opcja pod słońcem to wegetariańskie „jedz ile chcesz”, które można zamówić, jeśli jecie w dwie lub więcej osób. Płacicie 2400 jenów i jecie tyle, ile dacie rady zmieścić w siebie. Pity, zupy, falafele, całą gamę sałatek. Oprócz tego w menu są zwykłe zestawy, takie jak „falafel set” za 1620 jenów.

 

Kuumba du Falafel

23-1 Shinsenchō, Shibuya-ku, Tokio
渋谷区神泉町23-1

Kolejna z knajpek, których znalezienie wymaga umiejętności a la Sherlock. Schowana pod torami w bocznej części Shibuya-ku mieści tylko kilka osób. Jeśli jednak będziecie w okolicy warto wybrać się na pyszną pitę z falafelami i wielką miskę humusu. Nie pożałujecie!

 

Nagi Shokudō (なぎ食堂)

15-10 Uguisudanichō, Shibuya-ku
渋谷区鶯谷町15-10
Wegański zestaw dnia - wariacja na temat indyjskiej kuchni w Nagi Shokudo <br> © TimeOut Tokyo

Wegański zestaw dnia – wariacja na temat indyjskiej kuchni w Nagi Shokudo
© TimeOut Tokyo

Byłam tam kilka razy za moich smutnych korpo czasów (moja firma znajdowała się w Shibuya). O dziwo nie znalazłam na dysku żadnych zdjęć, ale uwierzcie mi – warto się tam wybrać. Menu ciągle się zmienia i nigdy nie wiadomo, na co się trafi. Z reguły decydowałam się na wybór szefa kuchni i dostawałam talerz pełen dobroci. Jedzenie w Nagi Shokudō to miks wpływów indyjskich i japońskich w mega smacznym wydaniu!

 

noraneco kitchen (ノラネコ キッチン)

3-19-5 Sasazuka, Shibuya-ku, Tokyo
東京都渋谷区笹塚3-19-5

W noraneco byłam tylko raz, ale do dziś to wspominam. Wybrałam się na dłuuugi spacer po Nakano-ku i ostatecznie postanowiłam się przejść aż do Sasazuka. A tam – klimat shitamachi, jak w Yanace czy Kiyosumi, czyli to, co po prostu uwielbiam. Knajpka ukryta jest na drugim piętrze jednego z wąskich domów, ale na szczęście właściciele wpadli na to, żeby wystawić na zewnątrz znak. Knajpka jest malutka – znajduje się tutaj kilka dużych puf, na których się siedzi i jakieś dwa czy trzy zagubione krzesełka przy barze. Plus za dobry wybór prasy i fajną muzykę. No i koniecznie spróbujcie ich deserów – na zdjęciu ich nie ma, bo wzięłam je na wynos, a potem skonsumowałam gdzieś w pobliskim parku.

Wegański zestaw dnia w noraneco kitchen

Lunchowy zestaw dnia w noraneco kitchen – brązowy ryż, sałatka z dyniowym dressingiem, marynowane buraki, okara i gyoza z warzywami

 

Fato.

Nakamura-kita 2-26-6, Nerima-ku, Tokio
東京都 練馬区 中村北 2-26-6

Jedno z najlepszych odkryć 2015 roku! Malutka knajpka w dzielnicy Nerima, gdzie serwują kapitalne wegańskie jedzenie. Nie dość, że pyszne, to jeszcze tak pięknie podane. Można zapomnieć o typowych brązowo-szarych daniach w makrobiotycznych restauracjach i najeść się do syta (i przy okazji nacieszyć oczy). Fato. prowadzi przesympatyczna para, z którą dość sporo rozmawiałam. Oprócz dań lunchowych oferują także swoje wypieki i desery – kiedy żegnałam się z nimi przed powrotem do kraju, dostałam na drogę kilka bajgli. Cudowni ludzie i jedzenie – wpadnijcie koniecznie!

 

Nezu no ya (根津の谷)

1-1-14 Nezu, Bunkyō-ku, Tokyo
東京都文京区根津1-1-14

Nezu no ya to mała wegańska restauracja przy sklepie ze zdrową żywnością niedaleko stacji Nezu (czyli zaraz obok mojej ukochanej Yanaki!). Za pierwszym razem mój wybór padł na curry, które było naprawdę dobre, aczkolwiek jak na mój gust zawierało za dużo cebuli. Za drugim razem skusiłam się na set dnia, do którego dołączona była także duża micha brązowego ryżu i zupa miso. Bardzo dobre!

 

Point

Wakamatsuchō 28-20, Shinjuku-ku, Tokyo
東京都新宿区若松町 28-20

Byłam tam kilka razy, kiedy mieszkałam przez miesiąc po drugim roku studiów w dzielnicy Akebonobashi, w dystrykcie Shinjuku. Zawsze witał mnie przesympatyczny pan, zagadywał, cieszył się jak dziecko, że umiem odczytać jako tako menu. Raz czy dwa musiałam zadowolić się jedynie pięknymi zapachami, którymi wypełniona była pobliska alejka, bo w środku był full ludzi (czyt: całe sześć osób). Jeśli będziecie mieli kiedyś okazję, wpadnijcie tam koniecznie i dajcie się porozpieszczać panu Sasakiemu!

 

Komaki Shokudō – Kamakura Fushikian (こまきしょくどう 鎌倉不識庵)

東京都千代田区練塀町8-2
8-2 Kanda Neribei-chō, Chiyoda-ku

Wylądowałam tam trochę przypadkiem. Byłam akurat w Akihabarze (brr) i zgłodniałam, więc odpaliłam HappyCow, który wskazał mi najbliższe wege miejsce. Jedzenie okazało się bardzo dobre – shōjin ryori w miejskim wydaniu. Miso, ryż i zdrowe przystawki i to w rozsądnej cenie. Jeśli chcecie spróbować namiastki buddyjskiego wegetariańskiego jedzenia i nie zbankrutować, Komaki Shokudō jest dobrym wyborem. Ale to i tak nie to samo, co shōjin ryori w prawdziwej świątyni (jak np. na Haguro-san).

© http://www.healthydebu.com/akihabara-komakishokudo

© http://www.healthydebu.com/akihabara-komakishokudo

 

Chien-fu (健福)

3-1-22 Nishi Azabu, Minato-ku (4. piętro)
東京都港区西麻布3-1-22

Jedno z najdziwniejszych wege doświadczeń. Miałam już dosyć japońskiego jedzenia, więc stwierdziłam, że poszukam chińskiej wege szamy. Na TimeOut znalazłam informację o Chien-fu i wybrałam się na poszukiwania. Jak zwykle, musiałam się nieźle nagłowić, bo restauracja nie jest w ogóle oznaczona i znajduje się na czwartym piętrze jednego z wielu budynków. Kiedy już ją znalazłam… poczułam się, jakbym znalazła się u kogoś w mieszkaniu. Serio. Obrusiki, jakaś taka domowa atmosfera, w ogóle jak nie w restauracji. Nie miałam zielonego pojęcia, co będzie dobre, więc skusiłam się na polecenie kelnerki. Okazało się bardzo dobre! Więcej podobnego jedzenia najadłam się rok później w Chinach i z chęcią wrócę kiedyś do Chien-fu, jak znowu zatęsknię za tymi smakami.

Wegańskie danie w chińskiej knajpce Chien-fu © TimeOut Tokyo

© TimeOut Tokyo

 

T’s Restaurant

東京都目黒区自由が丘2-9-6
2-9-6 Jiyūgaoka, Meguro-ku, Tokyo

T’s Restaurant to starsza siostra T’s TanTan, o którym pisałam powyżej. Jest to restauracja z prawdziwego zdarzenia, a nie fast food, ale niektóre dania się pokrywają. Byłam tam tylko raz, bo Jiyugaoka nigdy nie była mi jakoś bardzo po drodze, ale wrócę tam , jeśli zagna mnie jeszcze w tamte rejony. Wszystko w menu jest wegańskie, co mnie bardzo ucieszyło, bo nie musiałam się stresować wypytywaniem i wybieraniem. Wybór padł na śmieszny mini-chłodnik, ryżową zapiekankę pod wegańskim serem i sernik. Plus za nie za słodkie ciacho!

 

Cafe VG

1-1-8 Nishi-Waseda, Shinjuku-ku, Tokio
東京都新宿区西早稲田1-1-8

Bywałam tu dość często podczas semestru spędzonego na uniwersytecie Waseda. Wybrałam się tam kiedyś ze znajomą z roku i wracałam regularnie już bez niej. W okolicy ze święcą szukać wegańskiego jedzenia, więc nie zastanawiając się, często szłam na lunch do Cafe VG. Knajpka prowadzona jest przez Tajwańczyka, który sporo podróżuje, więc jedzenie jest miksem różnych smaków. Nie wszystkie dania w karcie są wegańskie, więc warto dopytać!

 

Eat more greens

2-2-5 Azabu-jūban, Minato-ku, Tokio
東京都港区麻布十番2-2-5

Popularna wegetariańska restauracja w Azabu-juban (teraz przechodzi renowację). Byłam tam kilkukrotnie, głównie na spotkaniach ze znajomymi. W ofercie mają sporo dań inspirowanych różnymi kuchniami świata – mi do gustu przypadła miska a la taco, z dużą ilością zieleniny i awokado. Dobrze wspominam też ich desery, więc spróbujcie koniecznie, jeśli lubicie słodycze.

Taco rice z sojowym "mięsem" i dużą ilością awokado

Taco rice z sojowym „mięsem” i dużą ilością awokado

 

Organic Cafe Pumpkin (オーガニックカフェ ぱんぷきん)

6-13-4 Nerima-ku Toyotama-kita, Tokio
東京都練馬区豊玉北6-13-4

Dawno tam już nie byłam, ale jeśli akurat będę w okolicy Nerima, to jeszcze tam kiedyś wpadnę. Byłam tam kilka razy, gdy mieszkałam w okolicy podczas mojego roku spędzonego w Japonii. Właścicielka to przesympatyczna babcia, która co chwilę mnie zagadywała i wypytywała o Polskę. Kiedy zaczęłam zajęcia, a potem pracę, bywałam tam od święta, bo otwarta jest tylko w porze lunchu.

Wegańskie bento z ryżem i smazonymi kotlecikami w roli głównej

Wegańskie bento z ryżem i smazonymi kotlecikami w roli głównej

 

Chaya Macrobiotic

Shinjuku 3-14-1, Shinjuku-ku, Tokyo
東京都新宿区新宿3-14-1

Danie w jednej z makrobiotycznych restauracji, których wiele w Tokio. Na zasadach makrobiotyki opiera się też wiele wege knajpek, dlatego jeśli nie wiecie co to, spójrzcie sobie na przykład na artykuł na Wikipedii. Chaya Macrobiotic to makrobiotyczna restauracja z górnej półki, znajdująca się w prestiżowym centrum handlowym Isetan Shinjuku. Wybrałam się tam trochę przypadkiem, kiedy zgłodniałam w trakcie poszukiwań inspiracji na prezenty świąteczne. Jedzenie było bardzo dobre, aczkolwiek dość drogie.

Wegańskie kotleciki i masa warzyw w makrobiotycznej restauracji

Wegańskie kotleciki i masa warzyw z sosem na bazie miso

 

Tofu RoomDy’s (豆腐room Dy’s)

Sendagi 2-48-18, Bunkyo-ku, Tokyo
東京都文京区千駄木2-48-18

Dawno dawno temu zaprosiła mnie tutaj koleżanka, dzięki której poznałam cudowną Yanakę. Wszystkie dania w restauracji bazują na robionym przez nich tofu, które jest po prostu rewelacyjne. Koleżanka wybrała kanapki, ale ja, nie mogąc znieść japońskiego „chleba”, wybrałam białe curry. Na przystawkę dostałyśmy po kawałku tofu i powiem szczerze, że było to jedno z najlepszych tofu, jakie jadłam. Restauracja nie jest stricte wege, ale bez problemu przygotują coś wegetariańskiego bądź wegańskiego.

 

Kushiwakamaru (串若丸)

東京都 目黒区 上目黒 1-19-2

Do Kushiwakamaru wybrałam się z moimi rodzicami, ponieważ bardzo chciałam pokazać im tradycyjną izakayę, a tata chciał spróbować yakitori (grillowanych szaszłyków). Króluje tutaj mięso, ale nie martwcie się – wegetarianie i weganie także mogą się tutaj najeść! W menu do wyboru jest cały szereg grillowanych warzyw – polecam małe zielone papryczki, grzyby shiitake i por – a także tofu, ryż, edamame i pieczone ziemniaki. Jeśli chcecie poczuć klimat codziennej Japonii, koniecznie wpadnijcie do Kushiwakamaru!

 

Nataraj

Ginza 6-9-4, Chūō-ku, Tokyo
東京都中央区銀座 6-9-4
Minami-Aoyama 2-22-19, Minato-ku, Tokyo
東京都港区南青山 2-22-19

Wegetariańska restauracja indyjska, która ma w ofercie także wiele dań dla wegan. Byłam tam kilka razy, zarówno w Ginzie jak i Aoyamie i za każdym razem wyszłam najedzona. Hitem jest bufet na lunch, na którym można jeść, ile się chce. Polecam Wam spróbować także wegańskiego naana, który jest… zielony! Świetna alternatywa, kiedy macie dosyć japońskich smaków.

Wegetariańskie indyjskie jedzenie w restauracji Nataraj w Tokio

© healthytokyo.com

A Wy znacie jakieś inne wege miejsca w Tokio? Albo macie może jakieś wskazówki czy rady dla wegetarian czy wegan w Japonii? Czekam na Wasze komentarze 🙂

Karolina

autor:

Cześć! Mam na imię Karolina. Jestem absolwentką japonistyki na Oxfordzie i piszę tutaj głównie o Azji Wschodniej. W wolnych chwilach czytam, gotuję wegańskie pyszności i próbuję wymyślić, jak choć trochę ulepszyć świat.

Comments (7)

  1. Zaniemówiłam! Ile ja bym dała za pracę testera wegańskich potraw! A w Japonii to już w ogóle! Jestem zachwycona tymi potrawami!

  2. W Tokio są tysiące knajp, więc wiadomo, że znajdą się też opcje wegańskie. Jednak z własnych obserwacji wiem, że trzeba by się ostro rozglądać za taką restauracją.
    Mi nigdy nie rzuciły się w oczy, ale też nie szukałem ich zawzięcie. Kuchnia innych narodowości jest jakąś opcją, jednak będąc w Japonii lepiej jest kosztować tamtejsze specjały. Niestety rezygnacja z mięska zawęża ich wybór. 😉

    • Karolina

      Rezygnacja z mięsa wszędzie „zawęża wybór” 😀 Ale mi to nie przeszkadza, bo a) mam takie przekonania i b) knajp w Tokio są tysiące, więc i tak nie mogłabym wszystkiego spróbować.

  3. Hej, mam pytanko odnośnie pojmowania wege w Japonii. Czytałam wiele odnośnie tego na różnych stronach, że Japończycy nie rozumieją idei wegetarianizmu/weganizmu, że to pojęcie jest im obce nie tyle semantycznie, co mentalnie i zwyczajnie nie widzą różnicy pomiędzy roślinami i zwierzętami, ale głównie są to blogi, a czy masz może dostęp do jakiegoś badania naukowego na ten temat? Jakiejś książki czy artykułu z zakresu kulturoznawstwa, który by tłumaczył to zjawisko, ale mógł zostać uznanym za pewne źródło naukowe?

  4. A z czego jest wegański omlet? Tofu? Bo widzę w jednym z zestawów na zdjęciu.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *