Yōkai (妖怪) – japońskie kobiety demony

Japońskie legendy pełne są opowieści o upiorach, duchach, zjawach i potworach, które często trudno rozpoznać od ludzi. Wiele z nich to kobiety – bezlitosne, poszukujące zemsty, nie stroniące od przemocy, ale także nieszkodliwe, podobne do kobiet z krwi i kości, z nadprzyrodzonymi umiejętnościami.

Legendy o yōkai, duchach i upiorach, popularne były wśród Japończyków od dawna, lecz dopiero w okresie Edo, wraz z rosnącą popularnością książek, zaczęły wychodzić w drukowanej formie. Niektórzy spotykali się i dzielili opowieściami kaidan (怪談) o nadprzyrodzonych istotach przy blasku świec, często w formie zabawy o nazwie „Sto Opowieści” – Hyakumonogatari Kaidankai (百物語怪談会). Początkowo była to rozrywka da wyższych klas, lecz szybko rozprzestrzeniła się nawet do małych wsi.

Upiory z japońskiego folkloru nadal pobudzają wyobraźnię Japończyków – pojawiają się w anime, w filmach, w przedstawieniach teatru No i Kabuki. Jednym z najpopularniejszych zbiorów o yōkai jest zbiór Gazu Hyakki Yakō (画図百鬼夜行) autorstwa Toriyama Sekien, który stworzył ponad dwieście ilustracji upiorów z całego kraju (niektóre wymyślił!).

Mnie jakiś czas temu zafascynowały żeńskie yōkai. We współczesnej Japonii funkcjonuje wiele określeń kobiet, zwłaszcza tych bez ślubu i dzieci (pisałam o tym jakiś czas temu tutaj). Chciałam zrozumieć, dlaczego tak wiele okrutnych duchów jest kobietami.Skąd wzięły się nazwy demonów? Czy są one jeszcze popularne? I czy mają one wpływ na obraz kobiet w popkulturze?

Wydaje mi się, że coś w tym jest. Kobiece yōkai coraz częściej pojawiają się także w bardziej nowoczesnym wydaniu – jako Sadako w słynnym horrorze „The Ring” czy nowe upiory, takie jak kuchisake-onna (口裂け女) czy Toire no Hanako-san (トイレのはなこさん). Feministki i kobiety walczące o swoją pozycję w japońskim społeczeństwo często określane są mianem „złych”, „brzydkich” czy „wiedźm”. Politycy otwarcie śmieją się ze swoich koleżanek, media określają feministki „zbiorem czarownic”.

Żeby lepiej zrozumieć to, jak nazywane są kobiet dziś, warto zerknąć wstecz. Poniżej znajdziecie dziesięć kobiecych upiorów, które zwróciły moją uwagę:

1. Rokurokubi (ろくろ首)

Dosłownie: „rozciągająca się szyja”. Za dnia jest piękną kobietą, lecz po zmroku pokazuje swoją prawdziwą twarz. Żywi się robactwem, ale także ludzką energią, którą Chińczycy nazywają qi ().

Niektórzy twierdzą, że nazwa wzięła się od japońskiego wyrażenia kubi wo nagakushite matsu (首を長くして待つ), co oznacza „czekać z wytęsknieniem”, lecz dosłownie jest to „czekać z wydłużoną szyją”. Inni skupiają się raczej na słowie „rokuro„, które oznacza koło garncarskie lub krążek linowy (przy studni).

Część Rokurokubi potrafi jednak oderwać swoją głowę – zwane są wtedy nukekubi (抜け首) i w porównaniu do swoich sióstr są o wiele groźniejsze – zamiast robactwa wolą smak ludzkiego mięsa. Jedynym sposobem na rozpoznanie rokurokubi są rozstępy na szyi od ciągłego rozciągania. Inni rozpoznają je po ciemnych pionowych bliznach w tym samym miejscu.

Rokurokubi można porównać do europejskich wampirów: zamiast krwią, żywią się tętniącą w ludziach energią. Często ich łupem stają się wędrowcy, którzy zmęczeni drogą korzystają z gościny u spotkanej po drodze pięknej kobiety… reszty możecie domyśleć się sami. Na szczęście rokurokubi raczej nie zabijają swoich ofiar – mogą pożywić się tylko wtedy, kiedy pozostają przy życiu.

Lafcadio Hearn w swoim zbiorze legend „Kwaidan” pisał o rokurokubi tak:

„W księdze Soshinki napisano, że jeśli ktoś natknie się na pozbawione głowy ciało Rokuro-Kubi i przeniesie je w inne miejsce, głowa nigdy już nie będzie mogła połączyć się z szyją. Księga mówi dalej, iż gdy głowa powróci i odkryje zniknięcie swego ciała, trzy- krotnie uderzy o podłogę niczym piłka i dysząc jak gdyby w przerażeniu, wkrótce umrze.”

„W księdze Nan-ho-i-butsu-shi napisano, że na karku Rokuro Kubi zawsze znajdują się pewne czerwone znaki. Oto i one. Spójrzcie, nikt ich nie namalował. Ponadto, od niepamiętnych czasów owe upiory gnieżdżą się w górach prowincji Kai i wszyscy o tym doskonale wiedzą…”


2. Yuki-onna (雪女)

Dosłownie: „Kobieta śniegu”. Jedna z najsłynniejszych femme fatale japońskiego folkloru – piękna kobieta, która pojawia się mężczyznom uwięzionym w burzy śnieżnej.

Każdy górski rejon w Japonii, zwłaszcza na północy, ma trochę inną wersję opowieści o yuki-onna. W Niigata znana jest jako Yuki-jorō (雪女郎), „Śnieżna kurtyzana”, która atakuje małe dzieci i zjada żywcem ich wątroby. W Ibaraki i Fukushimie yuki-onna spycha podróżnych z klifu a w Miyagi i Iwate zmraża ich wzrokiem.

Hearn przytacza historię drwala Mosaku i jego ucznia Minokichi, którym udało się przeżyć spotkanie z yuki-onna. Pewnego dnia wybrali się w góry, lecz spotkali na swojej drodze burzę snieżną. Zabarykadowali się w malutkiej chatce z nadzieją, że uda się im przetrwać noc.

„Obudziło go sypnięcie śniegu w twarz. Drzwi chatki były rozwarte, a w blasku śnieżnej poświaty ujrzał w izdebce postać kobiety w bieli. Zgięta nad Mosaku, spowijała go swym oddechem podobnym lśniącej, białej mgle. Potem obróciła się ku Minokichi. Próbował krzyknąć, ale nie mógł wydobyć z siebie głosu. Biała pani pochylała się nad nim, niżej i niżej, aż twarzą nieomal dotknęła jego twarzy. Spostrzegł, iż była ona bardzo piękna, choć oczy jej budziły trwogę. Przez krótką chwilę przyglądała się mu, i naraz uśmiechnęła się i szepnęła: „Miałam zamiar obejść się z tobą jak i z tamtym mężczyzną. Lecz nie mogę powstrzymać się od uczucia litości, jesteś bowiem jeszcze taki młody…  Ale jeśli komukolwiek, nawet własnej matce, opowiesz o tym, co widziałeś tej nocy, dowiem się, a wtedy zabiję cię!””

Niestety nie był to jedynie zły sen. Minokuchi obudził się i zobaczył zamarznięte ciało Mosaku. Obiecał sobie, że nigdy nikomu o tym nie powie.

Rok później spotkał na swojej drodze piękną dziewczynę o imieniu Oyuki (dosłownie: „śnieg”). Zakochali się, wzięli ślub i nie wiedzieć kiedy, Oyuki urodziła Minokuchiemu dziesiątkę dzieci.

Pewnego wieczoru, kiedy Minokuchi patrzył na swoją żonę pracującą w świetle księżyca, przypomniało mu się zdarzenie sprzed lat. Powiedział Oyuki o strasznej kobiecie, o śmierci drwala i o swoim strachu.

„To byłam ja! Ja! Yuki! – krzyknęła mu prosto w twarz. — Powiedziałam wtedy, że zabiję cię, gdy wspomnisz o tym komuś choćby jednym słowem! Gdyby nie śpiące tu dzieci, uczyniłabym to bez wahania!

Oyuki zniknęła i Minokuchi nigdy jej nie ujrzał. Nie zdawał sobie pewnie sprawy, że inni nie mieli tyle szczęścia, a jego żona poluje na zagubionych wędrowców nawet bardzo daleko.


3. Nure-onna (濡女)

Dosłownie: „mokra kobieta”. Stwór o ciele węża i głowie kobiety, który żyje w płytkich wodach dookoła Japonii. Poluje na zagubionych rybaków, pływaków, etc.

Jej opis różni się w zależności od rejonu, ale jedno jest pewne – wciąga do wody samotnych wędrowców czy rybaków i ich pożera. W przeciwieństwie do normalnych węży posiada także ręce. Nieraz udaje topiącą się kobietę, aby zwabić swoją ofiarę do wody.


4. Ame-onna (雨女)

„Kobieta deszcz”, która (jak nazwa wskazuje) pojawia się razem z deszczem. Chowają się za pokrywą wody i przeczesują wsie w poszukiwaniu nowonarodzonych dzieci.

Kobiety, którym ame-onna porwą dzieci, często z rozpaczy same zamieniają się w demony i poszukują małego dziecka, aby zapełnić dziurę w swoim sercu.

Współcześnie Japończycy nazywają tak czasem kobiety, które przynoszą ze sobą nieszczęście – „gdziekolwiek się pojawią, pada deszcz”.


5. Oni-baba (鬼婆) / Kurozuka (黒塚)

Dosłownie: „Demon-wiedźma”. Bez wątpienia jeden z najbardziej znanych kobiecych demonów. Z reguły jest to pomarszczona stara kobieta, która żywi się wątrobami nienarodzonych dzieci.

 

Jest kilka wersji historii na temat pochodzenia tego demona, lecz najpopularniejsza wersja brzmi jakoś tak:

Dawno temu w bogatej rodzinie w Kioto urodziła się dziewczynka. Do piątego roku nie wypowiedziała żadnego słowa, co doprowadzało rodziców do rozpaczy. Chodzili od jednego doktora do drugiego, ale nikt nie był im w stanie pomóc. Zdesperowani wybrali się do wróżbity, który oznajmił, że jedynym lekiem jest nakarmienie dziewczynki wątrobą nienarodzonego płodu.

Rodzice zlecili misję znalezienia „lekarstwa” niani, która miała córeczkę w podobnym wieku. Zostawiła jej talizman omamori i wyruszyła w drogę. Przez długi czas nie mogła znaleźć kobiety, która chciałaby poświęcić własne nienarodzone dziecko. W końcu schowała się w jaskini w okolicy Adachigahara z nadzieją, że kiedyś napotka na swojej drodze taką kobietę. Spędziła tam wiele lat, zanim spotkała samotną ciężarną kobietę.

Niania była już starszą kobietą i chciała wreszcie spełnić swój obowiązek. Kiedy wycięła z wnętrza kobiety to, czego szukała, zauważyła na jej szyi talizman, taki sam, jaki dała lata wcześniej swojej córce. Wściekła i oszalała z rozpaczy, że zabiła swoją jedyną córkę i wnuczka, poluje nie tylko na ciężarne kobiety, ale na każdego, kogo spotka na swojej drodze…

Nawet taka mroczna historia nie odstraszyła Japończyków przed promocją lokalnej turystyki. Odtworzono skansen, Adachigahara Furusatomura (安達ヶ原ふるさと村), który reklamuje… urocza postać Bappy-chan, słodka wersja wiedźmy. Nie do końca wiem, co na ten temat myśleć, ale wygląda na to, że wszystko w Japonii można przekształcić w wersję kawaii.

yokai14

Na podstawie motywu Oni-baby powstała też sztuka teatru Noh, a także film „Onibaba” z 1964 roku w reżyserii Kaneto Shindo.


6. Futakuchi-onna (二口女)

Dosłownie: „Kobieta o dwóch ustach”. Yōkai z dodatkową jamą ustną schowaną wśród pukli włosów z tyłu głowy. Na pierwszy rzut oka wygląda na normalną kobietę.

Nie do końca wiadomo jak powstają futakuchi-onna – wersji historii jest sporo. Jedna z nich opowiada o żonie chytrego mężczyzny, która mało je i z tyłu głowy powstają drugie usta, które pragną jedzenia. Druga, popularniejsza, to historia macochy, która rozpieszcza swoje biologiczne dzieci, zaniedbując swoich pasierbów tak bardzo, że te umierają z głodu. Dusza dziecka po czterdziestu dziewięciu dniach zamieszkuje w jej ciele, zamieniając ją w „kobietę o dwóch ustach”.


7. Ubume (産女)

W japońskich legendach pojawia się w formie starej kobiety z noworodkiem na rękach. Pierwsze historie z ubume w roli głównej powstały już w XII wieku. W Kokon Hyakumonogatari Hyōban (古今百物語評判), zbiorze opowieści z XVII wieku napisano:

„Kiedy kobieta traci dziecko w połogu, jej duchowe przywiązanie zamienia się w ducha. W tej formie, pokryta krwią od pasa w dół, kobieta-duch wędruje, płacząc „Urodź się! Urodź się!” (obareu, obareu).”

(cytat za Wikipedią)

Niektórzy łączą historie o ubume z legendą o hitobashira (人柱), zwyczajem polegającym na zakopaniu ciężarnej kobiety pod filarem jednego z mostów.

Ubume ukiyo-e

W legendach o ubume z reguły pojawia się z dzieckiem na rękach i prosi, aby je na chwilę potrzymać, po czym znika. Dziecko zdaje się z każdą chwilą robić cięższe i cięższe… kiedy nie dajemy już rady go utrzymać, okazuje się, że trzymamy ogromny kamień.


8. Yamauba / Yamanba (山姥)

Dosłownie: „Górska wiedźma”. Często mylona z yuki-onna lub oni-baba, mimo że jest to odrębny yōkai.

Według legend są to stare kobiety, mieszkające głęboko w górach, które polują na zagubionych wędrowców. Historie na ich temat powiązane są z legendą o zostawianiu starszych członków rodzin w górach w czasach głodu – tak jak na przykład w słynnej „Opowieści o Narayamie”.

Yama-uba potrafi przybrać inny kształt, aby zwabić zmęczonych podróżnych – kiedy gość zasypia, wracają do swojego prawdziwego wyglądu i zjadają swoją ofiarę. Ma jednak także swoje dobre strony:

„Pomimo swej drapieżnej natury, wiedźma posiada również dobre cechy. Na przykład w japońskim folklorze znana jest opowieść o tym jak wychowała ona sierotę Kintarō, który stał się słynnym wojownikiem – Sakata no Kintoki. W tej historii yama-uba jest przedstawiona jako kochająca matka.”

(cytat za Wikipedią)

Kintarō (金太郎), dosłownie „Złoty Chłopiec”, to jedna z najpopularniejszych postaci w japońskim folklorze. Chłopcy dostają często lalkę tej postaci, z nadzieją, że gdy dorosną, staną się tak dzielni jak on.


9. Osakabe-hima (長壁姫)

Yokai zamieszkujące zamku w Himeji (姫路). Ma ogromną moc: potrafi manipulować ludźmi jak lalkami i w mgnieniu oka wyczyta nasze prawdziwe pragnienia. Większość ludzi nie przeżywa spotkania z nią twarzą w twarz.

Nikt do końca nie wie, kim jest osakabe-hime. Niektórzy uważają ją za przebiegłe kitsune (więcej o nich tutaj), inni za ducha jednej z ulubionych kurtyzan cesarza Fushimi, jeszcze inni za kami wzgórza, na którym postawiono zamek. Kimkolwiek jest, jedno jest pewne – nienawidzi ludzi.

Co ciekawe, na terenie zamku straszy też O-kiku, o której pisałam przy okazji wizyty w Himeji.


10. Hone-onna (骨女)

Dosłownie: „Kobieta kość”. Demon, który wysysa z mężczyzn życie, łapiąc ich za ręce, aż ich ofiara zamieni się też w szkielet.

Najsłynniejsza wersja hone-onna pojawia się w opowiadaniu „Latarnia w kształcie peonii” (Botan Dōrō; 牡丹燈籠), w którym to piękna i chuda kobieta niosąca czerwoną latarnię rozkochuje w sobie mężczyzn. Główny bohater opowiadania, Ogiwara Shinnojō, zakochuje się w pięknej nieznajomej i codziennie kocha się z nią po zmroku. Ciekawski sąsiad zagląda do sypialni Ogiwary… i widzi sąsiada dzielącego łóżko ze szkieletem.


Korzystałam z serwisu yokai.com, ukiyo-e.org, Wikipedii oraz książek:

yokai28Yokai Attack!: The Japanese Monster Survival Guide

Hiroko Yoda, Matt Alt

Tuttle Publishing 2012

 

yokai29Kwaidan. Opowieści niesamowite

Lafcadio Hearn

przeł. Jerzy A. Rzewuski

Diamond Books, Bydgoszcz 2008.


Chcielibyście przeczytać więcej na temat stworów w japońskim folklorze? Może co nie co także o współczesnych upiorach yōkai? Który z kobiecych upiorów przeraża Was najbardziej? Czekam na Wasze komentarze 🙂

Karolina

autor:

Cześć! Mam na imię Karolina. Jestem absolwentką japonistyki na Oxfordzie i piszę tutaj głównie o Azji Wschodniej. W wolnych chwilach czytam, gotuję wegańskie pyszności i próbuję wymyślić, jak choć trochę ulepszyć świat.

Comments (14)

  1. a wiesz moze czemu w koreanskich mitach zlosliwa/wredna kobieta uosabia lisa?

  2. Research tak dobry bardzo! Jeśli chodzi o komiksy, to dość mocno na folklorze (nawet w kwestii wizualnej) opiera się „InuYasha” (tak dużo zapożyczeń, tak dużo!), a CLAMP wydał nawet małą opowiastkę o yuki-onna 🙂

  3. Świetny post! Uwielbiam japoński folklor (polski zresztą też) 🙂

  4. Oiwa ze sztuki Yotsuya-kaidan. Jakoś mnie fascynuje.

  5. bardzo lubię takie wpisy, ale najbardziej podobają mi się te o codziennym życiu w Japonii np kobiet (:

  6. Uwielbiam ta opowiesc Vampire Princess Miyu

  7. Tak, tak tak! Chcę o upiorach, z dawnych opowieści i współczesnych!

  8. Świetny artykuł. 🙂 W Genji Monogatari pojawia się postać Lady Rokujo – kochanki tytułowego bohatera, która jest tak o niego zazdrosna, że nawiedza i nawet opętuje jego pozostałe partnerki zarówno za życia, jak i po śmierci. Zresztą w Genji Monogatari, jak i innych dziełach tego okresu zazdrość kobiet była opisywana jako coś nienormalnego i doprowadzającego wręcz do szaleństwa.

  9. WSZYSTKIE japonskie upiory to kobiety……

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *