Autor: Karolina

Cześć! Mam na imię Karolina. Jestem absolwentką japonistyki na Oxfordzie i piszę tutaj głównie o Azji Wschodniej. W wolnych chwilach czytam, gotuję wegańskie pyszności i próbuję wymyślić, jak choć trochę ulepszyć świat.

月見 (tsukimi) czyli podziwianie księżyca po japońsku

中秋の名月 (Chūshū no Meigetsu) to kolejna interesująca japońska tradycja – podziwianie księżyca w ostatnią pełnię lata, która przypada na dzisiaj. 月見 (tsukimi) (dosłownie: obserwowanie księżyca), jest tradycyjnie obchodzone piętnastego dnia ósmego miesiąca księżycowego – w tym roku jest to właśnie 19. września. Oryginalnie zwyczaj ten był blisko…

富士山 (Fuji-san)

Jak bardzo byłam w błędzie, myśląc, że tajfun przyniesie ze sobą słotę i jesień! Dzisiaj od rana świeci piękne słoneczko i nawet smog wydaje się mniej straszny niż zwykle. Wybiegłam więc na dach, bo rzadko się zdarza, żeby Tokio zostało pobłogosławione bezchmurnym niebem i moim…

便利 (benri)

Jednym z pierwszych słów, które uczy się każdy zaczynający swoją przygodę z językiem japońskim jest benri (便利). Benri to przymiotnik oznaczający: praktyczny, wygodny, funkcjonalny, użyteczny. Ucieleśnieniem tej definicji są japońskie pociągi. W przeciwieństwie do PKP, w Japonii niezwykłą rzadkością są spóźnienia, nawet te najmniejsze. Jeśli pociąg jest…

時差惚け czyli o jet-lagu słów kilka

W Internecie jest pełno stron, postów i artykułów na temat jet-laga. Każdy ma swoją teorię na ten temat, jedni polecają naszprycować się jakimiś lekami, inni dostosować się do strefy czasowej kraju, do którego się leci sporo przed lotem. Patrząc na te wszystkie (w większości bezsensowne)…

日本へようこそ!

Po 13 godzinach lotu w klasie, którą zazwyczaj zwę sardynkową, nareszcie Narita. Cieszę się (albo po prostu usilnie się staram, bo czuję się masakrycznie zmęczona), nawet mimo tego, że od „nadmiaru“ miejsca na rozprostowanie moich nóg, moje stopy wyglądają, jakby napadł je rój os, bo…

Bye bye Europe

Dopiero teraz, czekając na boarding mojego lotu do Tokyo na londyńskim Heathrow, czuję, że naprawdę ziści się to, o czym marzyłam chyba od zawsze – o mieszkaniu przez jakiś czas w Japonii. Niby jestem jeszcze w Europie, ale dookoła mnie słyszę głównie japoński i próbuję…