Kategoria: Religie

Osorezan (恐山) – u bram japońskiego piekła

Dotarcie na Osorezan jest nie lada wyzwaniem. Ale stojąc w oparach siarki, dotarło do mnie, dlaczego według buddyzmu to tu znajduje się granica między światem doczesnym i światem umarłych. Półwysep Shimokita to jeden z najbardziej odległych i trudno dostępnych kawałków Japonii. Gdy tylko zobaczyłam, jak trudno…

Dazaifu (太宰府) – świątynia „latającej śliwy”

Wszystko wyszło trochę przypadkiem. Po wylądowaniu w Fukuoce, zostawiłam rzeczy i przeszłam się na długi spacer po mieście. Zapijając jetlaga kawą, zobaczyłam plakat świątyni Dazaifu Tenmangū na dworcu Tenjin… i bez namysłu skusiłam się na mini-wyprawę. Nigdy nie pomyślałabym, że tak łatwo będzie mnie na coś…

Yamadera (山寺) – świątynia zasypana śniegiem

Mam słabość do etymologii. Do doszukiwania się głębszego znaczenia, zwłaszcza w języku japońskim („Srebrna Góra” czy „Góra Burz” to tylko niektóre z nich). Ale rzadko kiedy schowane za znakami kanji znaczenie jest tak oczywiste. „Górska świątynia” to idealne określenie tego, czym jest Yamadera. Świątynią na szczycie…

Teheran – na linii Północ-Południe

Gdzieś w sercu miasta przebiega niewidzialna granica. Linia między Północą a Południem. Wszystkie irańskie kontrasty wrzucone do jednego worka, przemieszane, podrasowane. Dwa światy, mimo że w jednym mieście. To zabawne, jak wiele może zmienić w Twoim życiu miejsce zamieszkania. Konkretna dzielnica, ulica. Mieszkańcy Teheranu nie…

Taketomi (竹富島) – na koralowej wyspie

Taketomi to najbardziej i zarazem najmniej turystyczna wysepka w archipelagu Yaeyama. Najbardziej, bo każdy coś tam o niej słyszał. „Ach, to ta ładna wysepka?”. Najmniej, bo mieszkańcy za wszelką cenę próbują buntować się przeciwko nowoczesności. Zimą, kiedy turystów można policzyć na palcach jednej ręki, Taketomi pokazuje swoją…

Fukagawa (深川), czyli senne Tokio wśród kanałów

Atmosfera shitamachi pociąga mnie od dawna. Lubię spacerować godzinami po dzielnicach, gdzie nie znajdę sieciowych kawiarni, sklepików z turystyczną tandetą czy neonów. Tu nie muszę obawiać się utonięcia w morzu wracających z pracy styranych życiem salarymen. Uwielbiam Yanakę, ale odkrywam ostatnio nowe takie miejsca. Jednym z nich jest…

Myohyangsan, czyli z wizytą u mnicha socjalisty

Góra Myohyangsan (묘향산) kojarzy się większości Koreańczyków i turystów z Międzynarodową Wystawą Przyjaźni. Niesłusznie, bo to ukryta wśród pięknej natury buddyjska świątynia, pilnująca okolicy od prawie tysiąca lat, jest miejscem, które po prostu trzeba zobaczyć. Mimo że z Pjongjangu do Myohyangsan jest niecałe 160 kilometrów, droga…