Tag: Australia

Urywki z Sydney – tęsknota za Australią

Z Australii wróciłam pod koniec listopada, pełna pomysłów na kolejne podróże i to, co zrobić ze sobą po powrocie do Polski. W Sydney miałam spędzić kilka dni, a skończyło się na ponad tygodniu. Po prostu nie mogłam się z tym miastem rozstać. Do Sydney przyjechałam…

Phillip Island – wieczór z pingwinami w swetrach

Phillip Island wspominam do dziś. I to, że prawie zrezygnowałam z jej odwiedzenia. Po drodze ktoś prawie mi wmówił, że to bzdetna turystyczna atrakcja, że nie warto, że po co. A ja się uparłam. Dzięki temu spędziłam cały dzień wśród fantastycznych australijskich zwierzaków… w tym…

Wschód Słońca w Błękitnych Górach w Australii

Góry Błękitne – najpiękniejszy wschód słońca w Australii?

Góry Błękitne to jedno z najpopularniejszych miejsc w Australii. Nie bez powodu. Majaczą z oddali, kuszą swoją tajemniczą barwą. Są ostoją nie tylko dla mieszkańców pobliskiego Sydney, ale dla każdego wędrowca, zmęczonego ostrym australijskim słońcem. Dotarcie tam nie było przyjemne. Lubię podróż, to zawieszenie w czasie, oczekiwanie na…

Hunter Valley – w poszukiwaniu wegańskiego wina

Ja i wino? „Wolne żarty” – pomyślą ci, co mnie znają. Nigdy nie byłam fanką alkoholu, ale mam słabość do produktów z tradycją. Podoba mi się dbałość twórców wina i ta snobistyczna wręcz radość fanów tego trunku, kiedy odkrywają nowe nuty, których ja nie czuję.…

Yamba i Angourie – piękno natury na australijskiej prowincji

Do Yamby przyjechałam późną nocą, kiedy już miałam dosyć jazdy po nużącej Pacific Highway. Podjechałam do jednego z moteli z wywieszonym znakiem „Vacancy” – „Wolne pokoje” – wzięłam pokój i usnęłam niemalże natychmiast, wykończona kilkugodzinnym hikingiem do wodospadu Minyon i nużącą drogą. Ale to nic…

Wodospad Minyon – deszcz w lesie deszczowym

Odkąd pamiętam las deszczowy był dla mnie czymś magicznym. Już jako dziecko czytałam namiętnie o przedzierających się przez dżunglę podróżnikach, o czyhających na każdym kroku drapieżnikach, o ogromnych palmach, nieustającym deszczu i kolorowych kwiatach. Australijski las deszczowy to nie to samo co dżungla z opowieści o przygodach Tomka…

Byron Bay – hipisi, delfiny i deszcz

Byron Bay to jedno z najsłynniejszych miasteczek na wschodnim wybrzeżu Australii, do którego zajeżdża na chwilę każdy, kto skusił się na road trip wzdłuż Pacific Highway. Dawniej mekka hipisów, dzisiaj ulubione miejsce hipsterów i znudzonych codziennością mieszkańców Brisbane i Gold Coast. Miałam w planach surfowanie…

Weganizm w podróży: Australia

Po kilku miesiącach spędzonych w Azji Wschodniej, gdzie dla większości idea wegetarianizmu, nie mówiąc już o weganizmie, jest totalnie niezrozumiała, znalazłam się w Australii. Już po kilku godzinach pobytu na nowym kontynencie uświadomiłam sobie, jak męczące było codzienne tłumaczenie, często po kilka razy, co mogę,…

North Stradbroke Island, czyli spacer wzdłuż klifów

Wyspa North Stradbroke to druga co do wielkości wyspa piaskowa na świecie, która oddziela Brisbane od Morza Koralowego. Należy ona do aborygenów Quandamooka, którzy nazywają wyspę Minjerribah. Dla mieszkańców Brisbane i okolic znana jest jednak poufale jako Straddie. Spędziłam tam jeden leniwy dzień podziwiając rozbijające się o…

Brisbane, czyli smakowanie australijskiej wiosny

Brisbane na zawsze będzie kojarzyło mi się z kwitnącymi na fioletowo drzewami dżakarandy. Nad rzeką, w parkach, w centrum miast, w przydomowych ogródkach. Kwiaty rozwiewa wiatr, malując chodniki i ulice na fioletowo. Ludzie leżą pod dżakarandami, podziwiając je, jak Japończycy wiśnie podczas hanami. Piknikują, robią sobie na…